Kadłub Hermesa ciężko przesuwał się w próżni.
Choć...
Przy zerowej grawitacji nic nie jest przecież ciężkie.
Co nie zmienia faktu, że statek klasy RD-3 nie należał do małych jednostek. Ponad dwie setki ludzi obsługiwało ten wielki okręt przemierzający w pustce przestrzeń systemu o niezbyt dźwięcznej nazwie KL-4x5 z pulsarem, który co chwilę uderzał strumieniem elektromagnetycznym w barierę kolosa.
Skanery już dawno dostały bzika, co nie ułatwiało wyjaśnienia, czemu już trzy statki wojskowe i pięć cywilnych zniknęło w najbliższych pulsarowi systemach.
Kapitan Fin Ishimura był przygotowany na wszystko, ale pewny siebie.
Niewiele istniało statków będących w stanie przebić się przez potężne osłony zasilane przez specjalnie zaprojektowany do nich reaktor fuzyjny.
Same zaś dział potrafiły zmieść jednostkę każdej klasy, jeśli tylko będą mieli czas na przygotowanie i odpalenie pełnej salwy na maksymalnej sile ognia.
Na mostku panował jednak ruch, bo zakłócenia sensorów sprawiało, że trzeba było masy roboty by oczyścić przekazy rozsianych po systemie dronów zwiadowczych.
-Sir!
Kapitan odwrócił się do jednego z załogantów patrzącego w zdziwieniu na ekran.
-Co jest poruczniku Landorf?
-Obiekt o masie zbliżonej do masy lekkiego krążownika zbliża się w naszym kierunku.
Kapitan skinął głową. Natychmiast wydał rozkaz postawienia załogi w stan gotowości.
-Nawiążcie połączenie z...
-Sir, wykryłem wyładowanie elektromagnetyczne dobiegające z...
Nie dokończył. Na sekundę na statku wysiadła cała elektronika.
-Sir, padły tarcze i skanery, nie mamy łączności z dro...
Nie dokończył...
Już nikt na mostku nie miał okazji nigdy więcej powiedzieć.
Pocisk o masie kilograma, rozpędzony do prędkości bliskiej prędkości światła, wbił się w pancerz Hermesa, przebijając go na wylot, poczynając od mostka, a wychodząc pod kątem, odrobinę obok hangaru.
Chwilę później drugi pocisk przebił się przez maszynownię niszcząc reaktory.
Padł system korekcji przeciążenia...
Cała załoga została zmieniona w krwawe plamy na ścianach, gdy zadziałało na nich przeciążenie równe 25 g.
A wszystko to w dostojnej ciszy próżni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz